6 lutego 2007 roku napisałem i opublikowałem na S24 notkę pt. Sikorski za mocny za dla braci Kaczyńskich. Dziś ją przytaczam
28.01.2010 21:25
40
Sikorski na Prezydenta!!!
Radek Sikorski nie jest już Ministrem Obrony Narodowej. Tygodnik „Newsweek” trafnie przewidział zmianę w resorcie obrony natomiast chybił kompletnie z diagnozą dymisji. Uważam, że spór pomiędzy Macierewiczem i Sikorskim ma trzeciorzędne znaczenie w kontekście dzisiejszej dymisji.
Przyczyna przyjęcia dymisji Ministra Sikorskiego – zdaniem autora – leży przede wszystkim w głowie Prezesa Rady Ministrów. Jarosław Kaczyński skutecznie eliminuje każdego, kto wykazuje – chociażby – względną wyższość intelektualną, erudycyjną, kompetencyjną czy sondażową. Moją tezę opieram na pewnej sekwencji wydarzeń, której podmiotami byli: Władysław Bartoszewski, Stefan Meller, Kazimierz Marcinkiewicz, Igor Chalupec, Leszek Balcerowicz i oczywiście Radek Sikorski. Takie postępowanie nie ma nic wspólnego z usprawnianiem pracy resortów czy innych instytucji państwowych, ponieważ następcy powyższych nie legitymują się ani wiedzą ani doświadczeniem swoich poprzedników. Takie zmiany mają zapewnić Jarosławowi Kaczyńskiemu niepodzielne panowanie i posłuch, co biorąc pod uwagę personalia obecnych urzędników jest oczywiste. Nie jest to jednak autorytet zbudowany w oparciu o przesłanki intelektualne, czy inne obiektywne, lecz oparty o kryterium wdzięczności i posłuszeństwa. Prezes Skrzypek, minister Fotyga, a przede wszystkim minister Szczygło wszystko zawdzięcza braciom Kaczyński, bez nich nic by nie znaczyli w polskiej polityce. I właśnie, dlatego będą posłusznie wykonywać wszelkie polecenia Premiera oraz nie będą śmieli wykazywać się niezależnością, której – moim zdaniem – Premier nie znosi. Problem tkwi w tym, że lista sług osobistych się wyczerpuje, co może skutkować poszukiwaniem nowych młodych – niekoniecznie kompetentnych – wyznawców gotowych uczynić wszystko, aby wkupić się w łaski braci.
Dymisja ministra Sikorskiego została przyjęta przede wszystkim, dlatego że zagrażał on pozycji Prezydenta Lech Kaczyńskiego w kolejnych wyborach. Radosław Sikorski wydaje się być idealnym kandydatem na Prezydenta RP, jego dotychczasowe dokonania i nabyte doświadczenie świadczą same za siebie. Jarosław Kaczyński zastosował – moim zdaniem – uderzenie profilaktyczne mające na celu usunięcie chociażby hipotetycznego zagrożenia dla brata, co z tego, że owe pochodziło od ministra własnego rządu – mamy przykład ex premiera Marcinkiewicza. Sikorski odnosząc sukcesy w prowadzonym przez siebie resorcie mógłby pokazać, ze człowiek wyedukowany, kompetentny, znany w świecie wielkich polityków może być skuteczny nie tracąc przymiotu patriotyzmu.
Szefostwo NATO bardzo pozytywnie wyrażali się byłym ministrze obrony, prof. Brzezińskim stwierdził, że przyjęcie dymisji Sikorskiego znacznie osłabi pozycję Polski w negocjacjach w przedmiocie tarczy rakietowej, nie wspominając o komplikacjach w kontekście niedawnego wysłania wojska do Afganistanu.
Szkoda wielka Radka Sikorskiego, ale patrząc na jego dotychczasową postawę nie sądzę by losy ojczyzny stały się mu obojętne a rządy – trzeba pamiętać – się zmieniają. Podkreślić należy także klasę, z jaką ex minister pożegnał się ze współpracownikami, mówiąc między innymi „Kocham ten resort, kocham Wojsko Polskie".
Nowy Minister Obrony Narodowej Aleksander Szczygło na pytanie jednego z dziennikarzy czy wybiera się w tym tygodniu do Sewilli odpowiedział pytając – od Sewilli? na to dziennikarz – tak tam się odbywa międzynarodowy szczyt ministrów obrony narodowej.
Cóż…
Koniec cytatu.
Może już czas na zmianę, o której prawie nikt poważnie nie myślał. Może już czas na Sikorskiego, byt obcy klasyce polskiej polityki. Byt, który w sensie ścisłym mógłby jednoczyć szeroki front postsolidarnościowy. W przypadku urzędu prezydenckiego, taka osoba mogłaby, po emocjach kampanijnych, wpłynąć koncyliacyjnie na szersze grupy społeczne.
Tusk postąpił jak polityk odpowiedzialny, który w pół drogi nie ucieka z okrętu, przed którym jeszcze długi i trudny rejs. Sprecyzował jasno swój cel: następna kadencja i zmiany, o których wkrótce poinformuje. Twierdzenia siłaczy intelektualnych propisowskich, będą wypełnione treściami o obawie przegranej, o kontekście afery hazardowej, będą pokarmem dla tych, którzy fakty mają za nic, a wartością najwyższą jest resentyment i kult półprawd objawionych. Pamiętajmy jednak, iż wielu z nich przez poprzednie dwa lata wszystkie swe mowy rozpoczynali od zdania: Tusk to PR, wszystko co robi podporządkowane jest zdobyciem prezydentury, jego celem jest zaspokojenie ego itd. Dziś będą pisać o tchórzostwie Tuska, co jest faktycznym absurdem. Każdy kto naukowo zajmuje się polityką, w zaciszu domowym wyśmiałby te aforyzmy konstruowane ad hoc, dla zaspokojenia żądzy politycznych ulubieńców.
Dla wielu pisowskich publicystów sprawa przedstawiała się następująco: nawet jeśli Lech Kaczyński przegra prezydenturę, to Tusk osieroci PO i porażka w wyborach parlamentarnych gwarantowana. Wówczas nastąpi kohabitacja, ale w innym kształcie formacyjnym, a co ważniejsze, po nieudolnych rządach PO. Jeśli PO wystawi kandydaturę Radosława Sikorskiego, resentyment być może nie zniknie, ale przybierze formę inteligentną, cywilizacyjnie zrozumiałą. To jest kandydat doskonały na ten czas. To jest kandydat, który naród lekko nasycony intelektualnie przymnie ze zrozumieniem.
Tusk okazał dziś społeczeństwu, jedną z cech charakterystyczny dla męża stanu.
Pozdrawiam
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki40 |Zgłoś nadużycie
-
@autor
Z tym mężem stanu to trochę przesada. Sikorski też nie za bardzo pasuje mi na prezydenta. Ale jakby tak wygrał z Lechem to miałbym się z pyszna
-
@
Jedyna zasluga Sikorskiego jest utworzenie nieslawnej "czarnej listy" i zakaz komunikowania sie z "kontrowersyjnym sponsorem Radia Maryja". Dodajmy do tego rozbicie ruchu polonijnego na Bialorusi, milczenie w sprawie banderowcow - maz moze nie stanu, ale swojej zony tak.
-
Sikorski...
to ten, co był w PiS-ie ?
-
@ Autor
Mąż stanu. Ten zwrot wyskoczył dzisiaj, niczym Filip z Konopi w komentarzach generowanych przez młodzieżówkę PO na portalach internetowych.A Pan tego zwrotu użył świadomie, czy nieświadomie?
-
@mohairhead
ten sam.
-
@koval_f
Byt swój i bycie swoje ustanowiłem świadomym i wolnym. Brak instancji odwoławczych.
-
@MacGregor
Co pan był oczekiwał po Skiorskim?
-
@mohairhead
To ten, co tak bardzo chciał zostać szefem NATO, że w nieprzyzwoity sposób podlizywał się Rosjanom.
-
@stasieczek34
tak ten, co wspominał nord stream to kolejny pantk R-M.
-
@rozum
"Kazimierz Marcinkiewicz,"
Tak, on szczególnie okazał wyższość intelektualną w aferze romansowej.
Wartość Pańskich analiz jest na poziomie pogaduszek w maglu , albo u fryzjera, a ten przybytek nauki, ktorego Pan jesteś podporą niechybnie upadnie wraz z Panem.
-
@rozum
"Sikorski na Prezydenta!!!"
Obowiązkowo!
Może uda mu się w końcu dorżnąć watahę, której do niedawna był członkiem.
pozdrawiam
-
W ramach obrzydzania rodakom kandydatury R. Sikorskiego
pewnie Kurski sobie i nam przypomni jakiej narodowosci jest zona kandydata.
-
Rozum
Zgadzam się.
- Prezydent powinien być politykiem i mężem stanu.
- Prezydent powinien wyglądać na Głowę Państwa wśród głów innych państw.
- Prezydent powinien znać języki obce w stopniu wykluczającym konieczność angażowania tłumacza w opanowanych językach.
- Prezydent powinien mieć u boku Pierwszą Damę - nie, to Polska zasługuje na Pierwszą Damę z prawdziwego zdarzenia.
Myślę, że prawactwo będzie kopać dołki pod Ann Applebaum, miło iż mówi po polsku nie gorzej niż pisowska gwiazda Nelly Rokita.
Mieliśmy królów ze Szwecji, Francji, Węgier i innych nacji, możemy mieć Pierwszą Damę z Ameryki.
-
Sikorski..
to ten co 3/4 Polakow chce wyrznac ?
-
@rozum
"Byt swój i bycie swoje ustanowiłem świadomym i wolnym. Brak instancji odwoławczych."
A. To w porządku.
-
dosyc fatalny zyciorys kumpla Talibow
poczynajac od studiow w Oxfordzie ktore ukonczyl dzieki wstawiennictwu prof.Pelczynskiego po tym gdy praktycznie byl juz "jedna noga relegowany" z uczelni (za sciaganie w trakcie jednego z kluczowych egzaminow)...itd..itd sporo roznych "ciekawostek" tkwi w jego zyciorysie, ktore zapewne bardzo brutalnie bylyby wyeksponowane w kampanii wyborczej. I po co mu to ? Nie sadze zeby sie zgodzil na start.
-
@Infidel.
I Bermanów...
-
Rozum
Z pewnością Sikorski "na stolcu" nie będzie nas wprawiać we wstyd i zażenowanie.. co tam amerykańśko-żydowska żona. Dodałbym do listy możliwych kandydatur Gowina... aż dziw, że nie wymienia się jego nazwiska. Facet z kręgosłupem i pozycją, ogólnie szanowany, osadzony mocno ideologicznie w ruchach około chrześcijańskich, z jasnym przesłaniem ideologicznym. A ileż głosów zabrałby L. Kaczyńśkiemu, iluż wyborców tradycyjnie koło radio-maryjnych wpadło by w dylemat wyborczy... :-)
-
@ Infidel
Brawo - doskonała analiza. Dwie z czterech najważniejszych przymiotów jakie powinien posiadać prezydent RP to słuszny wygląd i odpowiednia żona. Nic dodać, nic ująć.
-
@Infidel.
"Mieliśmy królów ze Szwecji, Francji, Węgier i innych nacji, możemy mieć Pierwszą Damę z Ameryki".
Z tym królem z Francji to nie był dobry przykład.
A co do Pierwszej Damy z Ameryki, to jedną już mogliśmy mieć, jak Pan zapewne pamięta. Co prawda z Południowej, ale zawsze inna nacja.
-
@autor
Sikorski i termin 'mąż stanu' to oksymoron drogi autorze. Szkoda czasu na podobne lektury.
ukłony
-
@kiniol
Oj, czepia się Pan - parę lat temu w prasie najgłośniejszy był tytuł "Prezydent nie musi być politykiem", czyli Infidel. i tak wyśrubował wymagania.
-
---
A jezeli on sie rozmysli i jednak wystartuje, tak jak swego czasu cimoszewicz, to co bedziesz pisal? ze to znakomita zagrywka godna meza stanu, a Tusk to najlepszy kandydat na prezydenta, a PO bez niego i tak wygra wybory do parlamentu? :-)
-
Autor
Zgadzam się z Panem
Wydaje mi się również że postaci Radka Sikorskiego nie da się zbagatelizować w wyścigu prezydenckim. Tym bardziej, że jeśli chodzi o dokonania, trudno szukać dla niego kontrkandydata po stronie PiS, poza tym świetnie wpasował by się w międzynarodową reprezentatywność tego urzędu.
Pozdrawiam
-
@ronson
Nie, ja potrafię przyznać się do klęski.
-
@Brockley Sid
Również, pozdrawiam.
-
@autor
Następny co się sprzeciwia woli Gromosława Czempińskiego. Tusk już żałuje. Uważaj żebyś i ty nie żałował. Czempiński namaścił Olechowskiego. KROPKA
-
@Infidel.
> Polska zasługuje na Pierwszą Damę z prawdziwego zdarzenia.
Abstrahując od kwestii, kto byłby lepszym prezydentem, uważam, że ww. ocena jest krzywdząca dla obecnej Pierwszej Damy. W mojej ocenie, a miałem okazję dwukrotnie rozmawiać z panią Prezydentową, Maria Kaczyńska jest osobą inteligentną, otwartą, miłą i niezależną, czego dała dowód, nie bojąc się narazić dyrektorowi znanego toruńskiego radia.
Pierwsza Dama nie musi być ma być lalką Barbie. Przede wszystkim ma być osobą dobrą i mądrą oraz kochać swojego męża. To wystarczające kwalifikacje dla Pierwszej Damy. Akurat te pani Maria Kaczyńska w moim odczucie spełnia.
Andrzej Siciński
-
@Znaki Czasu
Pana Prezydenta RP i Panią Panią Prezydentową bardzo szanuję
-
@rozum
I potem musiał za to podlizywać się Rosjanom, ale i tak mu nic nie pomogło.
-
Bieda, co?
co powiedzial Sikorski gdy afera swiatlo ujrzala dzienne? czy powiedzial, "to, koledzy, trzeba wyjasnic! oczyscici sie! a winnych s\urowo ukarac, nie beda nam krasc z budzetu!"?
czy tez kolegom umoczonym po ludzku wspolczul, bo co tam, kradli, no kazdy kradnie, a on co, meble zamawiac umie, ale czy to kradziez? z tym, ze najgorzej bo sie sprawa rypla, slupki poleca, ludzie tuska na prezydenta nie zechca... bieda, co?
-
"Tusk postąpił jak polityk odpowiedzialny, który w pół drogi nie ucieka z okrętu, przed którym jeszcze długi i trudny rejs. "
biere to za hipoteze i sie zgadzam. do czasu gdy uswiadomie sobie, ze do wczoraj dawal do zrozumienia, ze prezydentem tusku musi.
nagle go olsnilo, by byc odpowiedzialnym?
-
rozumie
Zgadzając się z większą częścią postu, uważam że krzywdzisz, swoją opinią, panią Marię Kaczyńską. Ja, jako zagorzały przeciwnik PiS-u i Kaczyńskich, bardzo tę panią szanują, i uważam, że nie uczyniła nic, czego mogłaby się wstydzić, w czasie tych 3,5 roku.
-
@Autor
Ciekaw jestem, czy przy ewentualnej kandydaturze Sikorskiego ultrasi PISu posunęli by się do próby zdyskredytowania go ze względu na pochodzenie małżonki.
W rozpaczliwym ataku ten wątek również mógłby być brany pod uwagę.
-
@Znaki Czasu
Napisałem to w 2007 roku. Od tego czasu mój pogląd o Marii Kaczyńskiej uległ zmianie. Uważam Panią Prezydentową za kobietę godną i mądrą.
-
rozum
Wałęsa powiedział o mjr Hodyszu bohaterze Solidarności" ten co raz zdradził , zdradzi wiele razy. I pomyśl teraz o Sikorskim.
-
@Andy 51
a kogo zdradził sikorski?
-
@ autor
Ciekawe- doszedłem do podobnych wniosków na zupełnie odmiennych założeniach (zobatrz mój wpis na SG)
Pozdrawiam
-
@Andy 51
a kogo nie zdradzil walesa?
Świadek Andrzej Bulc, Warszawa - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako działacz WZZ posiada źródłową wiedzę o współpracy Lecha Wałęsy z SB. W r. 1979 nagrał na kasecie magnetofonowej relację Lecha Wałęsy o jego współpracy z SB, polegającej na rozpoznawaniu pracowników Stoczni Gdańskiej na zdjęciach i filmach prezentowanych mu przez funkcjonariuszy SB. Podczas uroczystości w Sali Kolumnowej sejmu w XXV rocznicę Sierpnia `80 nazwał Lecha Wałęsę "kłamcą tysiąclecia", stwierdzając, że w r. 1979 w jego obecności Lech Wałęsa przyznał się do współpracy z SB.
Świadek Andrzej Czyżewski, Hogenbrook 21a, 21149 Hamburg - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Świadek zna szczegóły powiązań Lecha Wałęsy z SB, nawet z okresu po 13 grudnia 1981 r.
Św. Bogdan Borusewicz, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Posiadał taśmę magnetofonową z nagraniem wypowiedzi Lecha Wałęsy, w której przyznał się on do rozpoznawania robotników, biorących udział w buncie Grudnia`70, na zdjęciach i filmach SB. Wspólnie z J. Kuroniem brał udział w próbie usunięcia Lecha Wałęsy z "Solidarności", pod zarzutem agenturalności na rzecz SB. W aktach Sprawy Operacyjnego Rozpoznania "Gracze" (akta rozpracowania KSS "KOR" przez Służbę Bezpieczeństwa) znajduje się "Informacja z dnia 19.09.1981 r.", t. 16, k. 33-34: "Wałęsa ponownie podjął dialog z B. Borusewiczem, któremu ponownie zaproponował współpracę. Borusewicz odmówił /.../ KSS "KOR" posiada materiały obciążające Wałęsę, które w odpowiedniej chwili (gdy Wałęsa zaatakuje pierwszy) będą użyte."
Św. Andrzej Gwiazda, ul. Wejchera 3 c m 118, 80-346 Gdańsk - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako działacz WZZ miał bliski kontakt z Lechem Wałęsą i zebrał liczne dowody jego współpracy z SB. W jego mieszkaniu w r. 1979 Lech Wałęsa przyznał się publicznie do współpracy z SB: "myśmy uznali, że kapusiem był Myszk i w związku z tym przestali sprawdzać Wałęsę. Dopiero później okazało się, że obaj byli agentami. Pamiętam, kiedyś powiedział nam, że po wydarzeniach grudniowych 1970 roku, bywał zatrzymywany przez funkcjonariuszy SB i na ich polecenie rozpoznawał głosy, nagrane na taśmie magnetofonowej, jak również twarze na filmach. W ten sposób identyfikował kolegów, którzy brali czynny udział w tamtych wydarzeniach."
Św. Joanna Gwiazda, adres j.w. - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako działaczka WZZ miała bliski kontakt z Lechem Wałęsą i zebrała liczne dowody jego współpracy z SB. Odpowiadając na jej pytanie Lech Wałęsa w r. 1979 przyznał się publicznie do współpracy z SB.
Św. Henryk Jagielski, ul. Stolema 45, 80-177 Gdańsk, na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako współpracownik Lecha Wałęsy na Wydziale W-4 Stoczni Gdańskiej był obiektem składanych przez niego donosów podpisanych, jako t.w. "Bolek".
Św. Jarosław Kaczyński, ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. "PAP, 2006-10-16: "Wśród ujawnionych dokumentów znajduje się między innymi zeznanie Jarosława Kaczyńskiego w sprawie "Bolka". Jarosław Kaczyński zeznał w 1998 r. w śledztwie dotyczącym sprawy płk Jana Lesiaka, że w 1991 r. ówczesny szef UOP Andrzej Milczanowski pokazywał mu akta tajnego współpracownika SB "Bolka". Obecny premier pełnił w 1991 r. funkcję szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. "Była to teczka dotycząca agenta o pseudonimie Bolek, chodziło o Lecha Wałęsę, był to właściwie jeden dokument. Był to opis wydarzeń, jakie miały miejsce w Stoczni Gdańskiej już po głównej fali strajków - albo przy końcu grudnia 1970, albo w styczniu 1971 r. Był to opis dość przejrzysty, wielostronicowy, z wymienianiem nazwisk. Chodziło o jakieś zamieszanie w stoczni, kilkusetosobowe wiece" - zapisano w protokole zeznań J. Kaczyńskiego. "Na moje stwierdzenie, że tego Wałęsa nie mógł napisać, bo by nie potrafił, jako że tekst był dość spójny, w miarę gramatyczny, a w każdym razie zrozumiały, Milczanowski odpowiedział mi: Co ty nie wiesz jak było - on najpierw opowiedział to temu ubekowi, a później tamten mu to podyktował. I dlatego ten tekst jest taki" - zeznał w 1998 obecny premier. Podczas przesłuchania Kaczyński powiedział, że Milczanowski stwierdził, iż przeprowadzono badania grafologiczne tekstu i stwierdzono, że jest to tekst pisany ręką Lecha Wałęsy. "Przy czym możliwość sfałszowania tak długiego tekstu jest minimalna, ale jednak jest. Milczanowski był przekonany, że jest to tekst autentyczny" - zeznał J. Kaczyński." W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" powiedział:"- (Pytanie GW) Czy Wałęsa to agent SB o pseudonimie "Bolek"? - (Odpowiedź J.K.) Sąd lustracyjny uznał, że Wałęsa nie był agentem, i sąd konstytucyjny uznał, że w związku z tym, że sąd lustracyjny coś uznał, to już dalej nie można prowadzić postępowania. Tyle mogę w tej sprawie powiedzieć. A znane mi fakty zachowam dla siebie. - Podważa Pan opinię sądu lustracyjnego? - Uważam, że orzecznictwo sądów lustracyjnych jest w Polsce jednym gigantycznym skandalem. - Czyli daje Pan wiarę temu, co jest w teczkach SB? - Mam ograniczoną wiarę w to, co jest napisane w teczkach. Natomiast mam inne przesłanki, żeby sądzić, że różne fakty często publicznie podnoszone są prawdziwe, choćby dlatego, że mam taką wiedzę zupełnie niezależnie od teczek, jeszcze z lat 70. - Czyli Pan uważa, że Wałęsa to "Bolek"? - Zostawcie, panie, ten temat. Jeżeli Krzysztof Wyszkowski wezwie mnie na świadka w swojej sprawie, to wtedy zeznam to, co na ten temat wiem."
Świadek Lech Kaczyński, ul. Krakowskie Przedmieście 48/50, 00-071 Warszawa - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. Jako działacz Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża w latach 70., działacz podziemia "Solidarności" w stanie wojennym i wysoki funkcjonariusz państwowy po r. 1989, świadek posiada ugruntowaną wiedzę na temat przeszłości Lecha Wałęsy. Dnia 30 stycznia 2006 r., pytany przez dziennikarza o swoją wiedzę na temat wytoczonego mi przez powoda procesu, oświadczył: "Jeżeli zostanę wezwany do sądu, to będę zeznawał zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą." Mówił też, że Lech Wałęsa utrzymywał stałe kontakty z byłymi wysokimi oficerami SB i z kontrwywiadem wojskowym. W wypowiedzi prasowej z czerwca br Lech Kaczyński potwierdził, że posiada wiedzę, iż powód Lech Wałęsa to agent "Bolek".
Św. Antoni Macierewicz, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako minister SW w r. 1992 badał oryginały dokumentów stwierdzających, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB. Radio TOK FM 2005-11-22: "(Redaktor) Panie pośle, zadaję proste pytanie, czy nadal uważa Pan, że Lech Wałęsa był agentem? Antoni Macierewicz: Tak. Lech Wałęsa: Ja Pana do sądu podaję, po to, żeby pan mi udowodnił. Antoni Macierewicz: Cieszę się z tego, że spotkamy się w tej sprawie w sądzie. Rzeczywiście warto, żeby po tylu nieprawdach i insynuacjach, kłamstwach i obrazach, zwłaszcza tych, które Pan formułował i wobec mnie i wobec ojca Tadeusza Rydzyka, wobec dziesiątków innych, wiarygodnych ludzi, którzy zrobili dużo więcej i dużo dawniej działali na rzecz niepodległości Polski niż ktokolwiek inny i warto by było, żeby w tym momencie stanąć przed sądem, to będzie naprawdę rzecz, na którą liczę i czekam. (Redaktor) Panie prezydencie, zadam proste pytanie, czy spotka się Pan z Panem posłem A. Macierewiczem w sądzie? Lech Wałęsa: Tak, tak, to jest nieuniknione, dlatego że muszę wreszcie go nauczyć porządku i prawdy. Antoni Macierewicz: Porządku to mógłby się Pan sam nauczyć, a prawdy tym bardziej. Lech Wałęsa: To spotkamy się w sądzie."
Św. Piotr Naimski, - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako szef UOP w 1992 r. osobiście badał oryginały dokumentów dowodzących agenturalność Lecha Wałęsy. Podczas procesu lustracyjnego w 2000 r. zeznał: 'Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB o kryptonimie Bolek".
Św. Józef Szyler, ul. Osiedlowa 14, 39-300 Mielec - na okoliczność współpracy Lecha Wałęsy z SB. Jako współpracownik Lecha Wałęsy na Wydziale W-4 Stoczni Gdańskiej był obiektem donosów składanych przez powoda, jako t.w. "Bolek" i na tej podstawie represjonowany przez SB.
-
niedoRadek prezydentem
z taką żoną?
- "Koniec świata" mawiał Pan Kociołek, ale to byłby koniec Polski - wczesniej czy później.
O wiedzy histroczynej, którą raczył był błysnąć 31.08.2009 na łamach "GW" "Lekcjami historii" pisałem, trudno bardziej się skompromitować w moich oczach,
no i te "karły moralne" z grudnia 2008 bodajże, niezłe były pamiętając jego wypowiedzi i artykuły o Wałęsie z 1993 i 94 roku
Koniunkturalista.
Pływak.
Cwaniaczek.
Nie lubię.
Piszę w lubczasopismach
-
01.11.2011 19:47
-
27.10.2011 22:48
-
26.10.2011 18:12
-
19.10.2011 23:18
Ostatnie notki
-
Korupcja
O korupcji napisano już prawie wszystko. Wiemy, iż jej poziom świadczy o jakości państwa. Polska nie jest wzorem do...
17.05.2012 15:29 8 -
Dziękuję bardzo
Z Salonem24 rozstawałem się już kilka razy – nadaremnie. Tym razem jest niestety inaczej. To już jest koniec w...
01.11.2011 19:24 52 -
.
.
31.10.2011 20:32 23
Moje ostatnie komentarze
-
Jeszce raz wszystkim dziękuję. Proszę o usunięcie bloga. Pozdrawiam. rozum
02.11.2011 13:12
-
Wzajemnie czytaczu.
01.11.2011 21:31
-
Tym razem powrotu nie będzie. Rozum odchodzi definitywnie. Szczególnie Serdecznie Panią...
01.11.2011 21:31
-
Dziękuję za jakże miłe słowa. Życzę Panu wielu sukcesów. Pozdrawiam Serdecznie. rozum
01.11.2011 21:29
-
Równie serdecznie pozdrawiam.
01.11.2011 21:26
Najpopularniejsze notki
-
Korupcja
komentarze: 8
Aktywne dyskusje
-
Korupcja
komentarze: 8ostatnio: OSASUNNA
-
Dziękuję bardzo
komentarze: 52ostatnio: BUFON
-
.
komentarze: 23ostatnio: MILA NOWACKA
-
Wojny w PiS nikt nie wygra
komentarze: 15ostatnio: MAREK0091
-
I nikt nas nie przekona...
komentarze: 35ostatnio: AJGOR


